Tag Archives: artur conan doyle

Człowiek, który zmienił popkulturę

Z kart powieści na ekrany

Sytuacja, w której książka zostaje zaadaptowana przez reżysera filmowego i trafia na ekrany kin, zdarza się dosyć często. Mało który twórca literacki śmie marzyć jednak o tym, że jego powieść stanie się podstawą nie jednego, ale aż kilkunastu czy kilkudziesięciu różnych scenariuszy. Artur Conan Doyle wydając pierwsze opowiadanie o przygodach Sherlocka Holmesa, czyli “Studium w szkarłacie”, nie mógł przypuszczać, że jego seria spotka się z tak ciepłym przyjęciem publiczności, nie tylko mu współczesnej, ale także w kolejnych pokoleniach. Już za życia autora postać ekscentrycznego detektywa zamieszkującego przy Baker Street 221b była niezwykle popularna, w ciągu następnych dekad zaś jej sława tylko rosła, za sprawą różnego rodzaju innych tekstów kultury. Perypetie Sherlocka Holmesa, a także jego przyjaciela doktora Watsona, zostały wielokrotnie przedstawione na deskach teatru, a także w licznych filmach pełnometrażowych oraz w serialach telewizyjnych. Nic dziwnego, że nawet po śmierci sir Artur Conan Doyle uważany jest za jednego z najbardziej wpływowych pisarzy świata.

Początki kariery

Sir Artur Conan Doyle – www.taniaksiazka.pl od małego przejawiał zainteresowanie literaturą, jednak wybranie kariery pisarskiej nie było dla niego takie oczywiste. Chociaż już w młodości tworzył swoje pierwsze teksty, pisaniem na serio zajął się dopiero w latach osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku. To właśnie wtedy w Wielkiej Brytanii ukazało się “Studium w szkarłacie” – opowiadanie, które zapoczątkowało całą serię o Sherlocku Holmesie, w którym dr Watson poznaje detektywa i zaczyna pałać do niego sympatią. Artur Conan Doyle właściwie od razu odniósł ogromny sukces, czytelnicy z całego kraju oszaleli na punkcie genialnego śledczego. W pewnym momencie pisarz postanowił nawet uśmiercić Sherlocka, ponieważ zauważył, że publika zbyt wielką wagę przywiązuje do tego bohatera i przez to nie skupia się na innych tekstach autora. Słynny śledczy zginął w opowiadaniu “Ostatnia zagadka”. Oburzeni czytelnicy nie byli jednak zadowoleni z tego rozwiązania i zasypywali Conan Doyle’a listami, w których wyrażali swoją opinię na temat całego pomysłu. Wobec zaistniałej sytuacji twórca musiał kontynuować cykl, tłumacząc się, że wydarzenia z “Ostatniej zagadki” były jedynie mistyfikacją. Oprócz tego tekstu w tym samym zbiorze opowiadań pojawiły się także następujące utwory:

  • “Rytuał Musgrave’ów”
  • “Srebrny płomień”
  • “Grecki tłumacz”
  • Stały pacjent
  • “Traktat morski”
  • “Dziedzice z Reigate”
  • “Garbus”.
Edukacja zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Prekursor brytyjskiego kryminału

Pierwszy w Wielkiej Brytanii

Chociaż specjaliści od literaturoznawstwa wskazują, że pierwszy utwór o cechach powieści detektywistycznej wyszedł spod pióra Edgara Allana Poego, amerykańskiego dziewiętnastowiecznego pisarza. W powszechnej świadomości funkcjonuje jednak przekonanie, że to sir Artur Conan Doyle jako pierwszy powołał do życia na kartach swojej powieści postać genialnego detektywa rozwiązującego zagadki kryminalne dzięki wykorzystaniu metody dedukcji. Chociaż twierdzenie to nie do końca mija się z prawdą, trzeba przyznać, że Conan Doyle ma naprawdę ogromne zasługi nie tylko dla literatury i książkowego kryminału, ale dla całej popkultury w ogóle. To właśnie ten autor stworzył bowiem postać Sherlocka Holmesa, jednego z najbardziej fascynujących śledczych wszech czasów, o przygodach którego z takimi samymi wypiekami na twarzy i ogromnym zainteresowaniem czytają kolejne pokolenia. Ten brytyjski pisarz zdobył sławę nie tylko wśród czytelników, ale wśród wszystkich ludzi mających kontakt z kulturą popularną. Nawet jeśli nigdy nie miało się w ręku powieści czy zbioru opowiadań o przygodach detektywa z Baker Street 221b, z pewnością widziało się kiedyś przynajmniej jeden film bądź odcinek serialu z tym bohaterem w roli głównej.

Sherlock wiecznie żywy

Chociaż od napisania pierwszego opowiadania o Sherlocku Holmesie minęło już niemalże sto pięćdziesiąt lat, popularność tego bohatera ciągle rośnie i nic nie wskazuje na to, by ten trend miał się kiedykolwiek zakończyć. W pewnym momencie zauważył to nawet Artur Conan Doyle, który w 1893 roku, w utworze “Ostatnia zagadka” opisał śmierć detektywa, który zakończył swój żywot w bardzo tajemniczych i niezwykłych okolicznościach, podczas pościgu za swoim odwiecznym wrogiem Jimem Moriartym. Miłośnicy serii nie mogli przeboleć takiej decyzji, dlatego też sir Artur Conan Doyle niedługo po publikacji tekstu został wręcz obrzucony krytycznymi głosami i musiał wymyślić sposób na to, by wytłumaczyć w jakiś sposób dziwną śmierć swojego bohatera. Ostatecznie autor przyznał, że cało zdarzenie było jedną wielką mistyfikacją. Takie rozwiązanie może być uważane za mniej lub bardziej satysfakcjonujące, jedno jest jednak pewne. Dzięki temu, że Conan Doyle przywrócił swojego bohatera do świata żywych, w późniejszych latach powstało jeszcze całe mnóstwo świetnych tekstów z tej serii. Wśród najbardziej cenionych przez czytelników należy wymienić:

  • “Nakrapiana przepaska niesie śmierć”
  • “Związek rudowłosych”
  • “Tańczące sylwetki”
  • “Niezwykła kobieta”
  • “Zniknięcie młodego lorda”.
Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com